Henna do włosów – kolor z ziół

Każda kobieta wie, że farbowanie to nie tylko nadawanie koloru, ale również uszkadzanie włosów. Aby barwnik mógł przedostać się do wnętrza, konieczne jest mocne rozchylenie łusek włosa – i takie zadanie ma właśnie utleniacz, z którym mieszamy kolor. Istnieje jednak sposób na bardzo łatwe i mocne farbowanie, które nie szkodzi, a odżywia. Co to takiego? Oczywiście henna!

Czy zioła mogą trwale zabarwić włos?

Henna znana jest od wieków, to doskonały sposób na nowy kolor, a jednocześnie świetna maseczka odżywiająca. Proces farbowania w przypadku ziół przebiega całkiem inaczej. Barwnik nie jest wprowadzany do wewnątrz, ale oblepia włos łącząc się z jego strukturą. Wiele osób uważa, że taki sposób po prostu nie może trwale nadać koloru, a jednak to prawda. Cały sekret w tym, że kolor zawarty w tych roślinach bardzo mocno łączy się z keratyną, która stanowi składnik łuski włosa. W ten sposób powstaje trwały, mocny kolor. Dodatkowo można farbować częściej niż chemicznymi środkami.

Farbowanie henną krok po kroku

Cała procedura jest prosta, a sama „mikstura” może być dowolnie przekształcana. Producenci zwykle polecają zalanie sproszkowanej rośliny wodą (jej temperatura zależy od rodzaju ziół). Można również dodać cytrynę (w przypadku rudego koloru), herbatę, kawę – tutaj mamy pełną dowolność. Może to delikatnie wpłynąć na uzyskany kolor: przyciemnić go lub rozjaśnić, albo nadać ciekawe tony. Poleca się również dodanie odżywki nawilżającej, która nie posiada silikonów. Zioła potrafią przesuszyć, a to świetny sposób na uniknięcie tego problemu. Przygotowanie różni się nieco zależnie od koloru:

  • henna naturalna, czyli ruda: dodajemy sok z cytryny i zalewany gorącą wodą (około 80 stopni). Można spotkać się z instrukcją zalania na 12 godzin przed, by kolor się utlenił, jednak z powodzeniem można zrobić to tuż przed nałożeniem. Oczywiście przed aplikacją henna powinna nieco ostygnąć
  • henna brązowa i czarna – co ciekawe, kolory te nie są tak dokładnie henną, jednak umownie przyjmuje się taką nazwę. Czarny barwnik to indygo, a w brązach stosuje się mieszankę henny i indygo w różnych proporcjach. Tutaj zalewa się chłodniejszą wodą, zwykle około 50 stopni

Po nałożeniu zawijamy włosy (na przykład folią spożywczą) lub nakładamy specjalny czepek, który często dostajemy razem z produktem. Nie ma określonego dokładnego czasu trzymania henny na włosach, może być to godzina, a nawet cztery. Wszystko zależy od rodzaju włosa i oczekiwanego koloru. Po dłuższym czasie będzie mocniejszy, a jeżeli chcemy uzyskać tylko lekkie refleksy, trzymamy krótko. Później zmywamy produkt wodą tak długo, aż spływająca woda będzie prawie idealnie czysta. Kolejnym ważnym etapem jest pozostawienie włosów bez nakładania kosmetyków przez dwa dni. Henna nie daje efektu od razu, kolor będzie się utleniał, nieco ściemnieje i dopiero po tym czasie uzyska właściwy odcień. Później myjemy i stylizujemy jak zwykle.

Henna to doskonała alternatywa dla farb drogeryjnych. Nie uszkadza włosa, przeciwnie – pogrubia go i odżywia. Dużym plusem jest mocny i trwały kolor oraz możliwość farbowania dowolną ilość razy, nawet co dwa tygodnie. Henna nie jest w stanie rozjaśnić włosów, dlatego kolor zależy od posiadanego odcienia. Po nałożeniu brązu lub czerni (zawierają indygo) niemożliwe będzie późniejsze zastosowanie rozjaśniacza, dlatego warto mieć to na uwadze.